Czas jako spirala, która rozwija magiczny taniec Ego i Jaźni
Artykuł 1 Maraton: Sierpniowy Maraton – Pierwszy Dzień Maratonu
Artykuł 2 Maraton : Archetyp Rusałki w Rozwoju Duszy…
Na Maratonie porozmawiamy o tym, w jaki sposób liczby ujawniają nam wewnętrzne sytuacje i jak Spirala Czasu prowadzi nas od narodzin do śmierci. Praca z liczbami może nam wiele powiedzieć! Być może przypomnisz sobie sytuacje, które pozwolą ci spojrzeć na stratę bliskich w nowy sposób, zrozumieć ich los i na nowo przeżyć ich życiowe lekcje, ale z ciepłem i błogosławieństwem w duszy.
Po stworzeniu „Analizy Podświadomości” i „Analizy Rodowej” zagłębiłam się w badanie Czasu i jego wpływu na nasz osobisty los. Interesowało mnie, jak i kiedy aktywują się aspekty karmiczne i jak zaczyna manifestować się przyszłość. Odkryłam, że można zbudować własną Spiralę Czasu, w której osobiste historie są przeżywane na nowo, być może z nowym znaczeniem, obejmującym skojarzenia, myśli i uczucia. To magiczny okres – poznać swój Czas, łącząc go z różnymi archetypowymi obrazami.
Z tej przyczyny stworzyłam kurs „Rok Osobisty” i drugi kurs „Rola Podświadomości w Wydarzeniach Roku Osobistego”. Możemy zbadać, w jaki sposób nasze wewnętrzne postawy i obrazy przechodzą przez proces rozpakowywania.
Badając swój Czas, zaczynasz rozumieć, jak pewne postawy, generowane przez mentalne ekscesy, mogą ograniczać człowieka. Może to objawiać się niemożnością podążania tam, gdzie się chce lub świadomym odrzucaniem szans.
Energie ukazywane w liczbach nie tylko pomagają zrozumieć sytuację, ale także zawierają klucz do otwarcia nowych drzwi. Energie te przyczyniają się zarówno do zniszczenia pewnych aspektów losu, jak i do ich stworzenia.
Na linii losu znajdują się węzły niosące głęboko ukryte znaczenie. To tutaj kładziemy podwaliny pod relacje lub profesjonalną samoekspresję. Symbol napotkany w takim momencie staje się prototypem przyszłych sytuacji. Czasami te obrazy manifestują funkcje obronne lub nadmierną powściągliwość, które na innym etapie życia muszą zostać przekształcone, aktywując inny archetyp.
W pewnych momentach doświadczamy cierpienia, czując się tak, jakbyśmy umierali. W rzeczywistości w takich momentach umierają aspekty naszego Ego. Symbolicznie, kiedy wchodzimy do „pokoju śmierci”, spodziewamy się horroru, ale pod czaszkami i kośćmi możemy znaleźć cenne zasoby: czy to pieniądze, czy miłość.
Czasami, żegnając się z członkami rodziny i doświadczając transformacji linii rodowej – miejsca, z którego pochodzi nasza dusza, odczuwamy spadek zasobów, a żałoba staje się ciężkim brzemieniem. Jednak to właśnie w tym momencie może zostać napisana nowa historia rodowa, a głębokie emocjonalne ograniczenia zostają uleczone.
Trauma z dzieciństwa może wydawać się nam horrorem, metaforycznie porównanym do zamkniętych drzwi, które wywołują presję, gdy się o nich wspomina. Kontrola, obrona, stłumione myśli, emocje i lęki mogą kryć się za tymi drzwiami. Te drzwi mogą się otworzyć lata później, gdy Los zmusi nas do wejścia do tego „pokoju” i uporządkowania jego zawartości. Po przepracowaniu i zrozumieniu traumy, możemy zmienić naszą przestrzeń rodową i uświadomić sobie, dlaczego takie dusze się gromadzą.
