Opisy

Moje Koło Losu – Ewelina

Intinerarium mojej pracy Emma Lange

Mam na imię Ewelina i chciałam podzielić się z Wami moim Kołem Losu, które parę miesięcy temu robiłam u Emmy. Czytam Emmy blog i opisy klientów, ale ja chciałabym opisać to, co u mnie zmieniło się, jak analiza na mnie wpłynęła, ile mi uświadomiła. Robiłam u Emmy Analizę Podświadomości, Rodową, Krzyż Celtycki, Analizę Misji. Przeszłam dwie terapie. To jest niesamowita wiedza na swój temat. W ciągu trzech lat przerobiłam mnóstwo blokad i naprawdę zmieniłam się, zmieniło się moje życie. Przede wszystkim dużo zrozumiałam – dlaczego spotykały mnie takie a nie inne doświadczenia, tragedie, zdrady, itd.
Każdemu, kto zamawia jakąkolwiek analizę, czy przechodzi jakąkolwiek terapię, mogę napisać z własnego doświadczenia, że nad sobą koniecznie trzeba pracować, i to dość intensywnie. Wiem, że nie każdemu się chce, niektórzy liczą na cud, albo cudowną pigułkę, ale niestety, nie ma tak łatwo. Skoro coś leży głęboko i długo, to zdążyło zardzewieć i nie tak łatwo pozbyć się tego. Jednak determinacja i wola czynią cuda. Czasami nawet nie trzeba zbyt dużego wysiłku, czasami niektóre programy pojawiają się nagle i pękają, jak bańki mydlane. Ale czasami trwa to dłużej. Naprawdę warto to robić – warto uczyć się o sobie.
No dobrze, to teraz moje Koło Losu. Będę starała się wyjaśniać co jakiś czas, jak dane aspekty, które wyszły w trakcie robienia Koła Losu, wpłynęły na moje życie, albo z czym wiążą się w obecnym życiu.

Nie chcę przekazywać całej treści analizy Koło Losu, bo niektóre fragmenty są zbyt intymne, ale przesyłam większą jej część.

KOŁO LOSU

 

Oś, czyli nasze JA.
Jak siebie postrzegamy, duchowy JA w danym momencie życia.

Twoje JA przechodzi dużo transformacji. Nie chcesz być zależna od nikogo, nie chcesz być zależna od zbiegów okoliczności. Chcesz być długo aktywna. Musisz poszukiwać wiedzy – chcesz wiedzieć, jak masz żyć. Nie chcesz być taka, jaka była Twoja dusza kiedyś, w ostatnim wcieleniu.

Analizy pokazały, że miałam bardzo dużo wcieleń cygańskich. Byłam wolna, zawsze. Byłam często wojskowym, albo samotnym mężczyzną, który miał problem z partnerstwem. Moja rodzina często mnie zdradzała – szczególnie mój brat. Z bratem obecnym mam związek karmiczny – był ze mną w poprzednich wcieleniach, ale zawsze ze mną rywalizował, zdradzał mnie.
Jako kobieta zostałam sprzedana mężczyźnie, którego nie kochałam. Do dzisiaj nie cierpię swatania i nacisku rodziców.
To kilka wątków, z różnych analiz, ale te wątki idealnie pokrywają się z moim obecnym życiem.
Zawsze wewnętrznie byłam wolna, niezależna – już od dziecka. Moja matka mnie nie rozumiała, chciała, abym była, jak ona. Jednakże mój wrodzony indywidualizm chciał wolności, a nie schematów. Dla brata także jestem „dziwna”. Zawsze ze mną rywalizował, nie rozumiał mnie.
Mój ojciec, mój były mąż byli wojskowymi, jak i ja w poprzednich wcieleniach. Miałam pod górkę z mężczyznami, co nie jest dziwne, skoro nie miałam w poprzednich wcieleniach doświadczenia w partnerstwie.

Wchodzisz w to, co jest logiczne, racjonalne i jasne.

Nie dziwota, że chcę jasności i uczciwości, skoro ciągle wokół mnie były zdrady i brak lojalności do bliskich.

Chcesz stąpać tam, gdzie są energie, gdzie trzeba zapoznawać się z nową rzeczywistością i chcesz znajdować nowe sposoby, by wytrwać w tej rzeczywistości. Pragniesz osobistej autonomii i niezależności – kluczowym słowem OSI jest niezależność. Pragniesz wchodzić w nowe doświadczenia. Powinnaś uczyć się od samej siebie. Czasami możesz ludzi szokować swoimi wypowiedziami, które mogą być emocjonalne szokujące dla innych. Jednakże to jest Twoje narzędzie – słowo jest Twoim narzędziem. Dzięki słowu otwierasz nowe tereny, jesteś bardzo odważna i zawsze wychodzisz poza granice tego, co już znasz. Jesteś gotowa na eksperymenty, na to, by być przedsiębiorcą. Nie możesz mieć nad sobą szefa. Potrafisz działać w trudnych zbiegach okoliczności, albo takich, których nie znasz.

Tu zapewne odzywa się moje wojskowe, karmiczne doświadczenie. Wojskowy musi być strategiem, często pracuje w trudnych warunkach.
Poza tym jako cygan/cyganka także musiałam radzić sobie, używać sprytu, doświadczenia i słowa.

Jesteś waleczna, jesteś jak mężczyzna, który będzie bił się. Potrafisz wbić gwóźdź, ugotować, załatwić sprawy z ludźmi, rozmawiać i z rówieśnikami, i ze starszymi, i z młodszymi. Jesteś w stanie oswoić każde rzemiosło! Nie chcesz już być silnym bohaterem, a chcesz wiedzieć, gdzie jest Twoja przystań, zostać w niej.

Od 20 lat tułam się po świecie – w z sadzie nie mam stałego domu, jak ta cyganka, którą byłam i jak wojskowy, który często wyjeżdżał. Poza tym mój brat trzy razy w poprzednich wcieleniach sprawił, że zabrano mi dom. A raz nawet sam mi go spalił. Dzisiaj los nas połączył, aby on mógł zrehabilitować się, a tymczasem robi to samo, co w poprzednich wcieleniach…szkoda.

Jesteś Prometeuszem dla ludzi. Podpowiadasz ludziom, dokąd mają iść. Gotowa jesteś ludzi uczyć, dawać informacje, pokazywać im niestandardowe drogi, jeszcze niewydeptane. Ludzie boją się kroczyć takimi drogami, ale ty Ewelino możesz im to pokazać.

Faktycznie mam w sobie coś takiego, że ludzie mnie słuchają i mówią, że daję im kopa energetycznego, daję im siłę.

Męska energia zaczyna odchodzić od Ciebie.

Zaczynam sama to doczuwać. Już nie jestem wojskowym a zaczynam być bardziej kobieca. Nie chodzi tu o wygląd, a o energię. Mężczyźni boją się takich kobiet, jak ja – silnych i niezależnych. Zapewne dlatego ze mną walczyli i rywalizowali dzisiaj.

W zeszłych wcieleniach udawało Ci się załatwić dużo spraw. Często załatwiałaś to, na czym Ci zależało. Dużo podróżowałaś, pisałaś krótkie notatki w swoim dzienniku, które potem czytałaś ludziom. Zmieniałaś im światopogląd.

Faktycznie dużo w obecnym życiu podróżowałam. Pisałam pamiętniki, nadal piszę. Uczyłam w szkole, wspierałam młodzież. Pomagałam kobietom w Domu Samotnej Matki.

Byłaś mężczyzną szlachetnym, który potrafił wysławiać się, ale nie potrafił przegrywać na polu miłosnym. Dostawałaś, co chciałaś, czyli gdy spodobała Ci się kobieta, to zawsze ją zdobywałaś. Z kobietami prostymi, które nie były szlachetnie urodzone, postępowałaś dość kategorycznie, a ze szlachetnie urodzonymi mężatkami potrafiłaś tak zadziałać, że traciły dla Ciebie głowę. Jednakże szybko Ci się nudziły.

Dzisiaj musiałam to przepracować – każdy partner mnie zdradzał, szybko im się nudziłam, więc los pokazywał mi to, co sama dałam kobietom. Przyciągałam do siebie takich mężczyzn, którzy pokazywali mi swoim zachowaniem, z czym muszę pracować, byli moim lustrem.

To już jest przeszłość, jest ona za Tobą. Jedyną rzeczą, którą kochałaś i upajałaś się, to była wolność.

Uważałaś, że miłość to zło. Gdy miałaś 16 lat, zakochałaś się w rudej dziewczynie, która wyszła za innego. Tak bardzo byłaś zakochana, że jak dziewczyna odmówiła Ci, to znienawidziłaś samą siebie – nienawidziłaś swojego ciała, chciałaś utopić się, ale wyciągnięto Cię z wody. Bardzo cierpiałaś, mówiłaś, że niesiesz na sobie ciężar cierpienia: „nie chcę znać miłości”. Ożeniłaś się z kobietą, której nie kochałaś, którą matka Ci przyprowadziła. Miałaś dwie córki.

W obecnym wcieleniu, gdy miałam 16 lat pofarbowałam włosy na rudy kolor – niesamowite, jak się energia nałożyła! Miałam 16 lat i zakochałam się w rudej kobiecie, która mnie odrzuciła. Zawsze odrzucałam swoje ciało, mam nawet łuszczycę. Spotkałam partnera, który ciągle powtarzał, że uwielbia rude kobiety. Poza tym panicznie boję się głębokości, nie potrafię pływać. Chciałam popełnić samobójstwo, więc mózg zapewne zapamiętał to zdarzenie.

Te problemy, które wbiłaś sobie do głowy, popychały Cię do traktowania kobiet przedmiotowo – wchodziłaś w związki z mężatkami, żeby nie mieć kłopotów, a seks traktowałaś mechanicznie. Dzisiaj daje to cykliczne powtarzanie się zdarzeń, pomyłek, pechów. Nie jesteś z siebie zadowolona, z tego, co masz w sobie.

Przyszłość, czyli dokąd Twoja dusza zmierza.
Pierwsza pozycja, która pokazuje niezależność mówi o uwolnieniu się. Możesz prosić Matkę Boską o wskazanie Ci duszy, z którą mogłabyś się połączyć.
Twoja dusza chce czystości, wewnętrznej swobody. Chcesz być otwarta na nowe, chcesz obronić się od negatywnych informacji. Nienawidzisz kłamstwa. Jesteś bardzo wrażliwa na informację, na energię. Nie chcesz propagandy, kłamstwa i manipulacji. Twoja dusza chce być tajemnicza, nie chce o sobie za dużo mówić, nie chce pokazywać emocji. Twoja dusza chce pracować intelektualnie, poznawać ludzi, rozwijać się. Chce wskazywać ludziom nowe drogi, zmieniać rodzaj działalności. Chcesz nowych finansowych możliwości.

Ziemia, czyli na czym będziesz opierała się, czego nie można zmienić, Czego nie można Ci odebrać?
Tym czymś jest odwaga i duchowa działalność. Już wiesz, jak ma wyglądać duchowość – z ucznia stajesz się starcem. Koło Losu pokazuje, że w jednym z następnych wcieleń, bo stworzył się już na to egregor, staniesz się starcem/nauczycielem. Bardzo ważne jest rzemiosło, które jest prezentem od losu dla Ciebie. To rzemiosło otrzymasz bez żadnego wysiłku. Jeśli jakaś informacja na to zasługuje, to będziesz ją pokazywała ludziom – pokażesz czym skutkują zeszłe wcielenia, gdzie jest niezasłużone cierpienie, gdzie człowiek może dostać dobro, itd. Pokażesz ludziom, że mogą zmienić życiowy scenariusz.
Ważny jest cykl 5 – 6 lat. Zawsze między po 5 – 6 lat w Twoim życiu pokaże się coś nowego, przyjdą nowe informacje.

Prawda, co 5 lat zachodzą u mnie w życiu duże, znaczące zmiany, jak przeprowadzki, rozstania, narodziny moich dzieci (5 lat różnicy), itd.

Do Ciebie przyjdzie mężczyzna, który będzie chciał zmienić swoje życie, zrozumieć je. Tego już nie da odwrócić się. Twoja dusza wybrała taką drogę – drogę duchową. Chce pokazać, że jest nauczycielem, że jest empatyczna, że była bardzo dobra.

Pracowałam w hospicjum, pracowałam z kobietami, które zostały skrzywdzone, samotne, bez środków do życia.

Niebo, czyli to, do czego przyciąga się Twoja dusza.
Przyciąga Cię do prawa, czyli żadnych intryg, manipulacji, nieuczciwości. Nie będziesz wywyższała się, nie ma w Tobie chęci do władzy i nie ma gotowości pracy za pomocą łokci. Teraz przyciągają Cię anielskie energie: „dla wszystkich ludzi, którzy mnie otaczają jestem jak ojciec”.

W poprzednich wcieleniach miałam dobrego, kochającego ojca. W obecnym mój ojciec był autorytetem dla wielu ludzi, był lubianym człowiekiem. Zapewne ta energia we mnie także siedzi.

Mogłaś w obecnym życiu przeżywać ciężkie chwile z ludźmi, doznawałaś zdrad, mogłaś być kozłem ofiarnym, ale to wszystko było po to, aby ukształtować Twoją duszę. Nie stałaś się agresywna i złośliwa, dzięki temu swoją drogę możesz wznieść wyżej, dostać anielskie wsparcie.

Pokazała się też Twoja śmierć – będziesz żyła bardzo długo i umrzesz nagle, lekką śmiercią.

Co dzisiaj jest ważne? Na co musisz przygotować się?
Musisz stworzyć własny image, pokazać swój gust, swój styl. Musisz zacząć inaczej myśleć na temat swojego wyglądu. Musisz pokochać w sobie kobietę modną, jaskrawą, która po pięćdziesiątce staje się seksowna i piękna, która wie, co to jest sztuka flirtu. Sama znajdziesz swojego partnera, który zabezpieczy Ci wysoki materialny poziom. Jednak będziesz stała duchowo wyżej od niego. Nadaj temu cel. Musisz być samodzielna. Jeśli staniesz się, jak piękny kwiat, to będziesz miała sukces i dostatek. Będziesz bardzo dobrze prezentowała się. Musisz pokazać się, jako osoba radosna.
Wyjdziesz z kraju, który ma trudną historię, w którym materialne i duchowe rzeczy są ze sobą pomieszane. Masz szansę zmienić ten kraj.

Moi partnerzy, zdrady, matka zabili we mnie kobiecość. Miałam różne okresy – tyłam, chudłam, zaniedbywałam się. Zawsze robiłam coś dla kogoś i uważałam, że tylko szczupłe kobiety mają szansę na miłość. Po przepracowaniu blokad, po przebyciu terapii u Emmy nagle to odeszło. Zadbałam o siebie, ale dla siebie!

Z czym wrócisz na ziemię i w czym mogą być przeszkody?
Już teraz możesz tworzyć filozofię bez agresji. Musisz pożegnać się z wojskowym w sobie – masz zostać wojownikiem duchowym. Musisz pożegnać wszystko, co było w przeszłości, czyli nieszczęśliwą miłość i swoje kompleksy.

Co jeszcze może Cię wesprzeć?
Wspierają Cię duchowi pomocnicy Twego rodu – babcia i ojciec. Proś ich o pomoc. Wyobrażaj sobie też swoją matkę, jaką młodą kobietę, która dzieli się z Tobą bogactwem, a będzie to dla Ciebie stanowiło silne wsparcie energetyczne.

Zawszę czuję ich obecność – namacalną w zasadzie.

Koniec

Proponuję wiele interesujących analiz, wiele ciekawych terapii, więc przyjdź, aby popracować nad sobą. Napełnij się inspiracją, rozwijaj się, zrozum siebie i zrzuć z siebie to, co jest już niepotrzebne. Nagrodą będzie Miłość, Zdrowie, Sukces.

Jeśli chcesz zasięgnąć informacji na ten temat kursu czy terapii, zamówić analizę, to możesz do mnie napisać: kontakt@emma-lange.pl
lub zadzwonić: 502562629

Zapraszamy do szkoły samorozwoju, na nasze kursy  i terapie 

 Portfolio

Kalendarz Biodynamiczny